Wakacje – jak je spędziłam? Powrót z dwutygodniowego urlopu w Albanii.

Jak było w Albanii? Czy warto tam spędzić wakacje?

wakacje

Jestem wypoczęta, zrelaksowana i pełna pozytywnej energii! Było świetnie! Albania jest dobrym miejscem na wakacje – zdecydowanie zachwyca, ale też zaskakuje…

wakacje

Niestety, wszystko, co dobre, to się szybko kończy. Ostatnie dwa tygodnie spędziłam w okolicach Durres, udało mi się także wpaść na jeden dzień do Macedonii. Moja podróżnicza pasja sprawia, że każda wyprawa, szczególnie w nowe miejsce, jest dla mnie fascynująca, ale te konkretne zachwyciły mnie naprawdę bardzo! Czym? O tym będą następne notki, ale mam dla Was coś jeszcze… a, zostawię na koniec.
No i nareszcie mogę dodawać własne zdjęcia wyjątkowych miejsc!

wakacje

Co prawda wróciłam już prawie tydzień temu, ale jeszcze nawet nie rozpakowałam walizki i nadal trochę żyję „tam”. No ale postanowiłam się ogarnąć i spróbować spożytkować naładowane akumulatory na tworzenie czegoś – mam nadzieję – wartościowego dla Was!

Co planuję Wam opowiedzieć, pokazać w najbliższym czasie?

wakacje

Trochę o tym, jak minęły mi te wakacje…

Na pewno będzie relacja z Berat i Ochrydy, dwóch pięknych, wyjątkowych miast, które widziałam.

Podzielę się też moimi spostrzeżeniami i ciekawostkami na temat Albanii. A uwierzcie mi, że jest o czym pisać. To naprawdę dość specyficzny kraj.

Kupiłam tam też trochę smakołyków, które przywiozłam do Polski i sukcesywnie zmniejszam ich ilość. Kiedy już się z nimi uporam, to zrobię „recenzję” – co można znaleźć w albańskim supermarkecie (Conadzie konkretniej) i na co warto się skusić.

Będzie też kolejna recenzja – udało mi się w trakcie urlopu przeczytać jedną z zaplanowanych w tym wpisie pozycji.

wakacje

Na razie to tyle pomysłów, jakie wpadły mi do głowy, ale przypuszczalnie jeszcze coś wycisnę z tego wyjazdu na wakacje. Także bądźcie na bieżąco, bo w najbliższym czasie będzie tu się sporo działo!

No dobra, czas na smaczek…

wakacje

A nawet dwa!

Pierwszym jest pierwsze zdjęcie mojej twarzy. Od tej pory nie będzie to już bezosobowa stronka. Trochę minęło, zanim przełamałam się, żeby utożsamić siebie z tym, co tworzę. Jednak okoliczności, o których zaraz, sprawiły, że i tak już nie mogłam z tym zwlekać.

Zatem oficjalnie wita Was tutaj już nie „freelancerka”, a ja, Paulina.
wakacje

Drugim smaczkiem będą vlogi z wyjazdu, które już się tworzą i na pewno podzielę się tutaj!

Wiem, że nie będą one perfekcyjne, daleko im nawet do ideału, ale dopiero zaczynam się w to bawić i to są takie moje w zasadzie przymiarki do bardziej jakościowego kontentu, jaki od kilku ładnych lat planowałam zacząć tworzyć.

Poza tym nadal trochę się wstydzę i boję kamery, ale coraz lepiej idzie mi panowanie nad tym – wydaje mi się, że nawet już między tymi dwoma filmikami będzie różnica i widać jakiś progres.

Liczę zatem na troszkę wyrozumiałości, obiecuję, że z każdym kolejnym vlogiem będzie z moimi umiejętnościami coraz lepiej!

Ale i tak polecam zajrzeć – widoki, jakie udało mi się uwiecznić były wspaniałe.

wakacje

 

To tyle, jeśli chodzi o wstęp do mojej pierwszej relacji podróżniczej. Zapraszam niedługo po więcej!

14 thoughts on “Wakacje – jak je spędziłam? Powrót z dwutygodniowego urlopu w Albanii.

  1. Widzę, że jest to naprawdę piękne miejsce.
    Cieszę się, że odpoczęłaś i naładowałaś swoje akumultory
    Sama lubię podróżować, więc wiem jaka to frajda 🙂

  2. Dziękuję za odwiedziny i komentarz na moim blogu. Cieszę się, że już wróciłaś i będzie się tu działo. 🙂 Piękne zdjęcia. Gratuluję Ci odwagi-pokazania zdjęcia z twarzą. Super, że udało Ci się zregenerować siły. Czekam na kolejne wpisy. 🙂
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.